środa, 18 września 2013

Grzegorz Bral's Coordination Method Workshop in London School of Performing Arts Practices

The LSPAP workshop I took part in was one of the most demanding experiences I have ever had. It demanded physical strenght, focus and a strong will. All of these were absolutely worth the effort, for what I reveived was one of the best experiences I have ever had in my life.
On one hand, the workshop was a great lesson of humility – it made me aware of my own limitations I haven't known about before. On the other hand it was an incredibly vivid experience of the joy of body, feeling, mutual respect and togetherness among participants. It seems to me that what I am trying to say sounds very much like a truism, but it is far from being one. The difficulty of writing about this experience arises probably from the fact that the kind of work I got engaged in opposes verbalisation. I have the impression that what I gained from the workshop cannot be verbalised exactly because I gained it; it came from the primary strenght of the body, the rythm, the voice. To me it opened a whole new scope of sensuality and intuition and a very strong feeling that this is a direction that I would like to follow.

Make sure to visit LSPAP website: http://www.lspap.com/


fot: Reh Petr for LSPAP

wtorek, 2 lipca 2013

"2 x SZ" w Willi FSC

Po dłuższym odpoczynku od performensu, wspólnie z Olgą Szymulą zrobiłyśmy akcję w sopockiej Willi FSC. Olga zagrała, ja dałam się ponieść. W ostatniej chwili postanowiłyśmy połączyć siły i zamiast oddzielać koncert od performensu - zadziałać jednocześnie. Bardzo mocne doświadczenie, podobno nie tylko dla naszej dwójki.

FRAGMENT VIDEO TUTAJ! :)

Tymczasem polecam Soundcloud Olgi
i odwiedziny w Willa FSC

 "2 x SZ" / 26.06.2013/ fot. Willa FSC

sobota, 11 maja 2013

Obraz, którego nikt nie zobaczy (the painting that no one will see)


Wzięłam dzisiaj udział w ciekawej dyskusji na temat metafizycznego statusu dzieła sztuki.

Usłyszałam między innymi pogląd, że dany wytwór nie może być dziełem sztuki, jeśli nikt tego dzieła nie zobaczy.

W związku z tym chciałabym poinformować, że namalowałam obraz, którego nikt nigdy nie zobaczy.


(bez tytułu, akryl)

*zdjęcie przedstawia tył obrazu.

_______________________________________________________________________________


I took part in an interesting discussion concerning the metaphysical status of a work of art.

I heard, among others, an opinion that an artifact can not be a work of art if nobody can see it.

Thus, I would like to inform that i have created a painting that no one will ever see.

(No title, acrylic paint)
*The photo shows the back of the painting


środa, 19 grudnia 2012

Wylinka (L2)

Teatr w Oknie 18 grudnia 2012 Godzina 18:00

*** W trakcie wzrostu niektórych zwierząt powierzchnia ich ciała nie rośnie wraz z nimi i po pewnym czasie staje się za mała, pęka, a następnie zostaje zrzucona. Rosnący osobnik ma nową, najczęściej jeszcze miękką powłokę, łatwo ulegającą deformacjom i nieprzygotowaną do ochrony przed potencjalnym napastnikiem.***

Charakteryzacja: Julia Zwierzewska
Zdjęcia: Jarek Kowal http://gdansktown.pl
Zdjęcie na puzzlach i wizualizacji: Piotr 'Reh' Rauba

 fot. Jarek Kowal
  fot. Jarek Kowal
  fot. Jarek Kowal
  fot. Jarek Kowal
  fot. Jarek Kowal
  fot. Jarek Kowal

  fot. Jarek Kowal
  

piątek, 9 listopada 2012

Muzyczne Borowanie - Gdańsk | Teatr w Oknie | 8.11.2012

Muzykę tworzył na żywo Bartosz Boro Borowski.
Był pomysł na wspólne działanie i zarys formy.
Nie mieliśmy żadnej próby (mieliśmy mieć, ale ostatecznie spotkaliśmy się dopiero kwadrans przed godziną zero).
Może tak właśnie miało być?

Całość (niedoświetlona) do obejrzenia tutaj:

http://www.youtube.com/watch?v=5ooO8pf2_IA

Fotki poniżej autorstwa Jarka Kowala: